Advertisement
10 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
Obrazek użytkownika kpt_morgan
Offline
Ostatnio był(a): 4 mies 3 tyg temu
Dołączył: sobota, Marzec 1, 2014 - 13:42
Birma - waluta i GSM

Cześć

Za miesiąc lecę do Birmy i pytania kieruje do kogoś z forum kto niedawno tam był.
Poczytałem fora i znalazłem informacje o konieczności posiadani banknotów w idealnym stanie. Czy faktycznie to musi być wersja jak spod prasy? Jakieś odchylenia od ideału są dopuszczalne? Jak bezpiecznie przewieść w tkim stanie kasiorkę - się zastanawiam.
I druga sprawa to zasięg GSM i dostęp do netu. Czy jest sens kupować kartę prepeidową (jaka firma jest najlepsza)?
Robię program typowy Yangon - Mandalay - Ine Lake - Bagan
Pozdrawiam Jac

gość (anonim)
Obrazek użytkownika gość
Banknoty muszą być

Banknoty muszą być "prasowane", przy wymianie mają na tym punkcie fioła. Wyprostowane, wcześniej trzymane w kieszonce w pasku też przeszły, ale się trochę krzywili. Ja miałam normalnie w piterku na szyi lub w pasku biodrowym. Co do telefonu to nie wiem, ale wifi w hotelach raczej jest, czyli spox.

gość (anonim)
Obrazek użytkownika gość
Jeśli chodzi o zasięg

Jeśli chodzi o zasięg roamingowy to przynajmniej dla Play i TMobile żadna sieć nie była dostępna (stan na 11.2014). Karty prepaid bezproblemowo do kupienia, ale nie udało nam się kupić karty z internetem, tylko połączenia. Generalnie nie ma problemów z netem w hotelach czy knajpach.

Obrazek użytkownika kpt_morgan
Offline
Ostatnio był(a): 4 mies 3 tyg temu
Dołączył: sobota, Marzec 1, 2014 - 13:42
Dzięki, w banku wypłaciłem

Dzięki,
w banku wypłaciłem nówki sztuki nieśmigane więc muszę pokombinować jak je w taki stanie przewieść. Z doświadczenia wiem po 18 h podróżny te w pasku biodrowym wyglądają już nie tak atrakcyjnie (do tej pory nie miałem z tym kłopotów).
Pójdą więc pewnie na szyję.
Pozdrawiam Jac

gość (anonim)
Obrazek użytkownika gość
Nie muszą być jak spod prasy,

Nie muszą być jak spod prasy, ale nie może być widać wytartych linii zagięcia, to dyskwalifikuje od razu banknot. W kantorach mogą przyjąć taki banknot, ale za niższą cenę. Żadna polska sieć telefoniczna nie działa tam. Wifi dostępne w hotelach i niektórych restauracjach, a najszybciej działa... w Szwedagon pagoda! :)

Obrazek użytkownika tomako
Offline
Ostatnio był(a): 5 mies 6 g temu
Dołączył: wtorek, Lipiec 5, 2011 - 17:48
W Birmie zmienia się z

W Birmie zmienia się z szybkością światła. Jeszcze kilka lat temu było na prawdę fajnie a teraz już się robi cepelia. To my turyści ich nauczyliśmy co mają mówić, robić i pokazywać :-(
Banknoty nie muszą być idealne. Ważne aby z dużymi głowami i nieporysowane. Ale pozaginane są ok. O dziwo dobry kurs dają na lotniskach.
GSM słabo a wi-fi bardzo marnie. Często piszą, że jest ale chwilowo nie działa itd. Prędkość jak kiedyś z wtyczki telefonicznej. Nie mogłem nawet biletów lotniczych zarezerwować przez net.
Ceny stale rosną. Byłem w 2013 i w stosunku do 2011 hotele zdrożały 100%
Najmniej sympatycznie wspominam drogę Bagan - Inle ale akurat byłem przeziębiony. Ok 10-12h w autobusie. Alternatywa drogi samolot. Poza tym autobusy komfortowe. Warto jechać nocą. Bardzo mocno działa klima.

Obrazek użytkownika kpt_morgan
Offline
Ostatnio był(a): 4 mies 3 tyg temu
Dołączył: sobota, Marzec 1, 2014 - 13:42
Jeszcze raz dziekuje.

Jeszcze raz dziekuje.

Obrazek użytkownika tomako
Offline
Ostatnio był(a): 5 mies 6 g temu
Dołączył: wtorek, Lipiec 5, 2011 - 17:48
Jeśli coś potrzebujesz pisz.

Jeśli coś potrzebujesz pisz. Robiłem tradycyjną trasę Mandalay - Bagan - Inle - Rangun

Obrazek użytkownika dominicus
Offline
Ostatnio był(a): 1 tydz 12 min temu
Dołączył: wtorek, Wrzesień 23, 2014 - 16:15
Byłem w zeszłym roku. Birma

Byłem w zeszłym roku. Birma zmienia się z roku na rok. Dolary najlepiej wziąć z najnowszych serii (kolorowe) lub minimum z dużymi głowami (starsze). Nawet z nowymi próbowali mnie oszukać, mówiąc że niby niektórych serii nie da się potem sprzedać i skupują je po niższych cenach:) W kilku miejscach w kraju są już bankomaty. Mnie udało się wypłacić kasę kartą z mbanku.Co do GSM i netu, to najlepiej o nich zapomnieć.Polskie sieci nie działają, a miejscowe działają albo i nie. Net jest tragiczny. Próbowałem kupić bilety i nie dałem rady. Weź pod uwagę, że ceny hoteli rosną o 80-100% rocznie. Ogólnie hotele są droższe niż w Tajlandii. Najwyższe ceny są w Inle. Turystów jest więcej niż miejsc w hotelach, więc ceny spokojnie można podnieść. Dobrze mieć załatwiony chociaż pierwszy nocleg (chociaż mi się udało załatwić na miejscu).

gość (anonim)
Obrazek użytkownika gość
Z tymi banknotami jak spod

Z tymi banknotami jak spod igly to duza przesada. Wystarczy żeby nie były porysowane. Nigdy nikt nie miał problemu z przyjęciem banknotów złożonych czy nieco pogiętych jak to normalnie w podroży i portfelu turystycznym "zachowują" się pieniądze. Doświadczenia z grudnia 2013. Hotele / spanie rzeczywiście drogie i niezbyt duży wybór ale zawsze się coś znajdzie.

Dodaj komentarz