4 posts / 0 nowych
Ostatni wpis
gość (anonim)
Obrazek użytkownika Jasusasa
Limity elektroniki w podręcznym

Hej, niedługo będę wracać z USA do Polski i mam pytanie dotyczące moich zakupów. Jestem dość budżetowym pozdróżnikiem, więc wracam tylko z bagażem podręcznym. Moim problemem jest, że rodzina prosiła mnie o przywiezienie trochę elektroniki tj. oprócz swojego laptopa będę mieć jeszcze dwa nowo kupione, do tego trzy telefony razem z moim (wszystko w podręcznym). Czy mogę mieć jakieś problemy przy bramkach z racji tego sprzętu (3 lapki+3 smartfony)? Czy uda mi się je przewieźć w oryginalnych opakowaniach, czy będę musiał odpakować? Czy są jakieś limity elektroniki (rozmiar i waga łapią się w podręczny, o to się nie martwię)?

Obrazek użytkownika Leszek.Warszawa
Offline
Ostatnio był(a): 14 min 28 sek temu
Dołączył: czwartek, luty 6, 2014 - 05:07
W oryginalnych opakowaniach

W oryginalnych opakowaniach może być problem, laptopy i tablety (nie wiem jak ze smartfonami) powinny być gotowe do uruchomienia - pracownik kontroli bezpieczeństwa ma prawo żądać włączenia i wykonania jakiejś prostej czynności. Wszystko po to, aby się przekonać czy nie jest to bomba "ubrana" w obudowę od laptopa lub tabletu. Jednak mało kiedy sprawdzają w ten sposób, mnie tylko raz kazano włączyć tablet (z laptopem nie podróżuję).

Obrazek użytkownika retro1199
Offline
Ostatnio był(a): 33 min 26 sek temu
Dołączył: wtorek, Marzec 25, 2014 - 08:10
Laptopy najczęściej otwierają

Laptopy najczęściej otwierają, więc wyjęcie z pudła będzie konieczne. Ja bym się bardziej obawiał cła/opodatkowania w Polsce. Zresztą nie wiem jak to wygląda przy wylocie z USA.

Jasusasa (anonim)
Obrazek użytkownika Jasusasa
Jesli wwieziesz 2 laptopy, i

Jesli wwieziesz 2 laptopy, i do tego telefony nowe w pudelkach to masz wielka szanse na placenie podatkow w Polsce. Co innego miec 2 telefony przy sobie, gotowe do uzycia. A co innego zwozic nowy sprzet, ktory w takiej sytuacji pojdzie na opodatkowanie.

Nawet trudno byloby wytlumaczyc, ze masz 3 laptopy na wlasny uzytek. 

Dodaj komentarz